Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Najlepsze tłumaczenia!

Nurt realistyczny w francuskiej sztuce

Bourdon, pochodzący z południowej Francji, uprawiał głównie tematykę historyczną i sakralną, lecz bez większych osiągnięć artystycznych, gdyż – jak o nim mówiono – „malował z zapałem, ale jednocześnie ze zbyt wielką łatwością”. Najlepsze są jego portrety, zdradzające wpływ Philippa de Cham- paigne i odznaczające się niekiedy wnikliwością psychologiczną (np. Portret ministra Fouquet). W podobiznach reprezentacyjnych nawiązywał do sztuki wielkich Flamandów: tak np. Portret konny królowej Krystyny szwedzkiej (Madryt, Prado) przypomina wyraźnie manierę van Dycka.

Zupełnie inny rodzaj, mianowicie malarstwo rodzajowe, uprawiali bracia Antoine (1588-1648), Louis (1593-1648) i Mathieu (1607-1677) Le Nain, którzy około 1630 r. przybyli z Laon do Paryża, gdzie założyli własną pracownię, trzymając się z daleka od oficjalnego nurtu sztuki. Ponieważ obrazy podpisywali tylko wspólnym nazwiskiem – zazwyczaj malarstwo ich traktuje się łącznie, jakkolwiek dzisiaj już wiadomo, jakie każdy z nich reprezentował cechy indywidualne.

Ich rodzajowe malarstwo odznaczało się wybitnym realizmem, a bohaterami płócien byli przeważnie chłopi. Powstają więc takie kompozycje, jak Rodzina chłopska (Louisa, ii. 75), Chłopi przy wieczerzy, Rodzina młynarza, Kuźnia itp. Można by te obrazy zestawiać z malarstwem flamandzkim, ale ci chłopi francuscy, choć nie biją się jak u Brouwera, to jednak i nie weselą się jak na płótnach Teniersa, a w ich wieczerzy nie bierze udziału satyr, którego do chałup wiejskich wprowadzał Jordaens. Kuźnia braci Le Nain jest po prostu realistycznym warsztatem wiejskim, a nie mitologiczną kuźnią Wulkana z Apollinem, którego Velazquez, jako malarz dworski, musiał wprowadzić „dla przyzwoitości”. Różnią się też te obrazy od malarstwa rodzajowego Holendrów. Jeżeli tamci swoje sceny traktują na ogół z wesołą dobrodusznością, to z malowideł braci Le Nain wieje raczej smutkiem. Używają tonacji ciemnej, posługują się światłocieniem zapożyczonym od caravaggionistôw. Po śmierci starszych braci (Antoine i Louis umarli niemal jednocześnie w 1648 r.) Mathieu w dalszym ciągu uprawiał tematykę rodzajową, ale na ogół nieco inną (Gra w trik-traka), tworząc niekiedy sceny, które w gruncie rzeczy są zbiorowym portretem na wzór holenderski (Kordegarda).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.