Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Najlepsze tłumaczenia!

Twórczość Huberta van Eyck

Fakt istnienia malarza Huberta van Eyck poświadczony jest inskrypcją na ołtarzu Baranka z kościoła Sw. Bawona w Gandawie. Nic nie wiemy o jego życiu. Czy można wydzielić jego dzieła od dzieł brata? Niemal wszyscy historycy sztuki próbowali tego. Do prac dawniejszych, jak K. Voll, Die Werke des Jan Van Eyck, Strasburg 1900: M. Dvorak, Das Rätsel der Kunst der Brüder Van Eyck (JKSW, 1904), wyd. powt., Monachium 1925: Durand- Gréville, Hubert et Jan Van Eyck, Bruksela 1910: A. S chm ar s o w, Hubert und Jan Van Eyck, Lipsk 1924 (pozycje wyżej wymienione należą do najważniejszych), dochodzą nowsze: O. Kerber, Hubert Van Eyck, Frankfurt 1937: Ch. de Tolnay, Le Maître de Flémalle et les freres Van Eyck, Bruksela 1939: nie uzyskano jednak żadnego pewnego wniosku. Friedländer (Altniederländische Malerei, t. 1, Berlin 1924) zaproponował radykalne rozwiązanie, na które zgodziło się kilku historyków sztuki (P. Fierens, Jean Van Eyck, 1931: E. Renders, Jean Van Eyck, son oeuvre, son style, son évolution, Bruksela 1935): przypisał mianowicie całość dorobku Janowi Van Eyck. Wniosek ten wywołuje poważne sprzeciwy (por. L. Sehe we, Hubert und Jan Van Eyck, Haga 1933): nie można w żadnym wypadku całkowicie zaprzeczyć, jak to uczynił Renders (Hubert Van Eyck, personnage de légende, Bruksela 1931) samego istnienia Huberta. Dla bibliografii tego sporu patrz Ch. de Tolnay, op. cit.: P. F aider, L’Etat présent de la question des freres Van Eyck (MSAF, 1937) i R. H u y g h e (AA, 1936). Doprowadzono do zaciemnienia jedynego punktu, który wydawał się jasny: podziału miniatur z Godzinek turyńsko-mediolańskich. Dwa wyraźne zespoły miniatur przypisywał G. H u- lin de Loo braciom Van Eyck (Les Heures de Milan, Bruksela 1911): jeden piękniejszy Hubertowi, drugi, bardziej sztywny i prawdopodobnie trochę późniejszy – Janowi. Friedländer wykazał, że tylko pierwszy zespół można przypisywać Van Eyckom i atrybuował go Janowi. Obecnie (Ch. de Tolnay, MJ, 1932 i op. cit, oraz Duverger, OH, 1933) usiłuje się wyróżnić w pierwszym zespole kilku różnych artystów (co wydaje się nam przesadą) i zaprzecza się autorstwa Van Ey- cków. Miniatury miałyby być dziełem artysty holenderskiego i wyjaśniać pochodzenie stylu Ouwatera i Gerarda-tot-Sint-Jans. W dzisiejszym stanie wiedzy udział obu braci w „rewolucji artystycznej“ wieku XV jest nie do rozstrzygnięcia.

Polichromowana rzeźba w drzewie. – Łączenie rzeźby w drzewie z malarstwem jest w późnym średniowieczu zjawiskiem międzynarodowym, które niektórzy niemieccy historycy sztuki starają się przedstawić jako czysto niemieckie. Główny spór toczy się wokół ołtarza krakowskiego Wita Stwosza: bibliografię podaje T. Szydłowski, Le Retable de la Vierge a l’église Notre Dame de Cracovie, 1935: por. także M. Walicki, La Peinture d’autels, j. w. Technika ta nie jest własnością jednego kraju tak samo jak malarstwo olejne. Ważne są jedynie rezultaty, jakie się przy jej pomocy osiąga, a które mogą być różne w róż- nych krajach. Do listy krajów, w których ją stosowano, dorzucić zresztą należy Lotaryngię (por. katalog wystawy w Pavillon de Marsan w Paryżu w 1948 r.), a zwłaszcza Hiszpanię.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.