Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Najlepsze tłumaczenia!

Jak wyglądał słynny Wersal – dalszy opis

Podstawową koncepcją Le Nótre’a przy projektowaniu parku wersalskiego (rys. 14) była osiowość. Na osi pałacu wytknął on prostopadłą Aleję Królewską, po której bokach znalazły się liczne partery. Aleja ujęta została po obu stronach wielkimi drzewami, których pnie przesłaniają strzyżone szpalery. Przedłużenie Alei Królewskiej stanowi wielki basen w kształcie wydłużonego krzyża. Od wschodniego skraju basenu (od strony pałacu) rozchodzą się promieniście inne aleje, przecinane mnóstwem małych alejek pod różnymi kątami, ale zawsze są one proste, nie kręte. Boczne partie ogrodu urozmaicił Le Nótre licznymi gaikami zwanymi boskietami (strzyżone żywopłoty z drzew i wysokopiennych krzewów, osłaniające różnorodnie u- kształtowane placyki i alejki nazywane salonami, gabinetami czy labiryntami), wolno stojącymi rzeźbami (w liczbie około 100), odcinającymi się bielą marmuru od zielonego tła krzewów, a nade wszystko wielką liczbą wodotrysków.

Jak widzieliśmy na przykładzie Rzymu, fontanna w dobie baroku odgrywa wielką rolę. Jeżeli jednak w Rzymie zaopatrywanie fontann w wodę nie nastręczało wielkich trudności z powodu dużej ilości naturalnych źródeł i dopływów z okolicznych gór — o tyle w nizinnym

Wersalu sprawa ta sprawiała dużo kłopotów. Trzeba było budować kosztowne urządzenia techniczne, jak pompy konne, które dostarczały potrzebną wodę pod znacznym ciśnieniem.

Oczywiście, wielkie prace architektoniczne, podejmowane za panowania Ludwika XIV, nie ograniczyły się do Wersalu. Paryż, chociaż przestał być miastem rezydencjonalnym, przechodził dość znaczne przeobrażenia urbanistyczne. Jak w Rzymie Piazza del Popolo, tak w Paryżu powstaje owalny Place des Victoires wytyczony przez młodszego Mansarta w 1685 r. ku uczczeniu zwycięstw odniesionych przez armię francuską. Pośrodku placu stanął konny pomnik króla, a okalające domy zostały zaprojektowane jednolicie.

Podobnie na zlecenie miasta rozwiązał Mansart założenie nowego placu, który wówczas nazywał się Placem Ludwika Wielkiego, a dziś znany jest pod nazwą Place Vendôv me. Ten piękny plac różni się od poprzedniego tym, że stanowi prostokąt o zaokrąglonych narożnikach. Otaczające go domy otrzymały elewacje jednolite, oparte na zasadzie tzw. porządku spiętrzonego, to znaczy, że najniższa kondygnacja ozdobiona jest kolumnami doryckimi lub toskańskimi, wyższa – jońskimi, a najwyższa – korynckimi lub kompozytowymi. Była to antyczna zasada głoszona przez Witruwiusza, którą teraz zalecali francuscy teoretycy architektury z Blondelem na czele.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.